Przemyślenia powyborcze

Wybory Samorządowe 2018Wczoraj PKW ogłosiła oficjalne wyniki wyborów samorządowych. Partia Jarosława Kaczyńskiego pomimo tego, że poprawiła wynik z 2014 roku m.in. do sejmików wojewódzkich – dostała mocnego pstryczka w nos od swoich wyborców. PiS przegrał walkę o wszystkie duże miasta z wyjątkiem Katowic. Powodem takiej sytuacji były kiepsko prowadzone kampanie na prezydentów miast oraz efekt głosowania przeciwko PiS-owi w myśl zasady – „na złość mamie odmrożę sobie uszy”. Tym oto sposobem warszawskie salony wyniosły do władzy człowieka, który jest autorem rezolucji do PE przeciwko Polsce, człowieka, który w zasadzie nie prowadził kampanii wyborczej lub prowadził ją nieudolnie – robiąc jakieś głupie ustawki z taśmą, czy dając bezdomnemu jakieś grosze, lub też mówiąc głupoty w stylu „po co nam Centralny Port Komunikacyjny skoro mamy lotnisko w Berlinie”. Faktem jest, że Platforma Obywatelska to partia założona przez niemiecką agenturę i dotowana przez niemiecką partię CDU, która wygaszała polskie stocznie i kopalnie – likwidując Niemcom konkurencje. Jak widać Polakom ogłupionym przez TV, to nie przeszkadza.

Małgorzata Wassermann przed drugą turą wyborów na prezydenta Krakowa jest w kiepskiej sytuacji, a Kacper Płażyński prawdopodobnie nie wygra w Gdańsku. Oczywiście propagandyści PiS-u, premier, prominentni politycy i działacze tej partii wspólnie z TVP ogłosili wielki sukces. Miny jednak mówiły wiele i kolejnym powodem mimo wszystko słabych dla PiS-u wyborów jest ich własna polityka oraz nachalna propaganda sukcesu Telewizji Polskiej. Polityka PiS-u, czyli ukłony wobec Izraela, wycofanie się z pierwotnych zapisów ustawy o IPN, ściąganie do pracy imigrantów z Pakistanu, Indii i Bangladeszu, 2 mln Ukraińców, dopłaty do mieszkań dla obcokrajowców, nieudolnie prowadzona polityka historyczna, podnoszenie podatków, brak repolonizacji mediów oraz niedostateczne rozliczenie się z komunizmem. Te antypolskie kierunki w polityce PiS-u spowodowały odpływ elektoratu. Jest to żółta kartka dla partii rządzącej. Cieszy fatalny wynik PSL i SLD. Martwi dobry wynik PO. Niepokoi niezbyt dobry wynik Kukiz 15. Warto podkreślić, że Ruch Narodowy, czyli najbardziej rzeczowa, merytoryczna i przede wszystkim propolska partia poprawiła swój wynik z 2014 roku – zwiększając bazę swoich wyborców o 8 tys. Liderzy RN oczywiście z wyniku nie są zadowoleni, jednak trzeba pamiętać o tym, że ta partia pierwszy raz samodzielnie szła do wyborów samorządowych, nie jest dotowana z budżetu państwa, nie ma za sobą mediów, jest atakowana i oczerniana w mediach głównego nurtu, pomijana w sondażach a pomimo tego będzie miała kilku radnych gminnych i powiatowych. Smutne jest to, że moi rodacy ciągle nie wiedzą, o co chodzi i o co toczy się gra. Nie winię ich za ten polityczny debilizm, bo wiem pod jak silnym działaniem lewicowo–liberalnego establishmentu znajdują się na co dzień. Oczywiście dopuszczam taką możliwość, że wybory mogą być fałszowane a ich wynik wypaczany np. przez służby obcych państw. W coś jednak wierzyć trzeba, skoro już przyszło nam żyć w tej „niby demokracji”. Jeżeli coś się nie zmieni i przez polityczną pychę, głupotę i antypolonizm PiS-u oraz bzdurne socjalistyczne pomysły wybory parlamentarne znowu wygra PO ze swoją sitwą – Polska będzie istnieć już tylko z nazwy. Wtedy to już chyba tylko pozostanie spakować się i wyjechać.

Łukasz O.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *